Pracownicy urzędu miasta dostali podwyżki nawet po 800 zł

Taką hojnością wobec swych podwładnych wykazała się prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska. 65 pracowników magistratu dostało podwyżki od 100 do 800 złotych. Podatnicy w skali roku zapłacą za to 350 tys. zł.

– Pani prezydent jest  z innego świata i nie rozumie nie tylko potrzeb i problemów swoich pracowników, ale także zwykłych mieszkańców.

– Pani prezydent jest z innego świata i nie rozumie nie tylko potrzeb i problemów swoich pracowników, ale także zwykłych mieszkańców.

Przeciętny wzrost wynagrodzenia wyniósł 450 złotych, ale podwyżki objęły tylko co czwartą osobę zatrudnioną w urzędzie miasta.
– Podwyżki miały na celu wyrównanie pensji najniżej zarabiającym pracownikom urzędu, jak i były wyrazem docenienia pracy najlepiej wykonujących swoje obowiązki pracowników – informuje Jarosław Jurkowski.
Nietrudno się jednak domyślić, że skoro większą wypłatę dostała zaledwie co czwarta osoba pracująca w urzędzie, to duża część pozostałych czuje żal, że prezydent Nowosielska nie docenia ich zaangażowania, ani nie widzi ich trudnej sytuacji materialnej.
– Ale czego spodziewać się po osobie, która bez zażenowania chwali się swoimi wakacyjnymi wojażami, na które wydaje więcej, niż my, zwykli ludzie mamy na życie przez cały rok – mówi z oburzeniem pracownik magistratu. – Pani prezydent jest z innego świata i nie rozumie nie tylko potrzeb i problemów swoich pracowników, ale także zwykłych mieszkańców.
Rozgoryczenie urzędników nie objętych podwyżkami jest o tyle zrozumiałe, że płace w kędzierzyńsko-kozielskim samorządzie nie powalają. Przeciętne wynagrodzenie w urzędzie miasta wynosi obecnie 3120 zł brutto, co oznacza, że przeciętny urzędnik dostaje co miesiąc wypłatę w wysokości 2215 zł. Nawet jeśli doliczymy do tego premie i dodatki, nie będą to kokosy, szczególnie, że na średnią składają się także sowite wynagrodzenia prezydent Nowosielskiej i jej zastepców – Artura Maruszczaka oraz Wojciecha Jagiełły, a także sekretarza miasta i kierowników wydziałów. Pensje wszystkich – w niektórych przypadkach nawet o kilkaset procent – przewyższają urzędową średnią.
– 175 osób nadal otrzymuje takie same pobory – potwierdza rzecznik urzędu.
Zatwierdzony przez Nowosielską wzrost płac w skali roku będzie kosztował podatników ponad 350 tys. zł.

TOG

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI Tagi: 
REKLAMA
© 2017 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.