Pomóżmy wyzdrowieć maleńkiej Oleńce

Ola Kabut z Kędzierzyna-Koźla w marcu przejdzie kosztowną operację. Zbiórka pieniędzy na ten cel prowadzona będzie podczas koncertu charytatywnego w DK „Chemik”.

fot. archiwum prywatne Katarzyny Kazuły-Kabut

fot. archiwum prywatne Katarzyny Kazuły-Kabut

Ta wzruszająca historia może mieć pozytywny finał, ale do tego muszą się przyczynić mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla i wesprzeć zbiórkę na leczenie chorej dziewczynki. Potrzeba na to ponad 150 tys. zł. Rodzice Oli Kabut bardzo cieszyli się z faktu, że przyjdzie na świat. Snuli piękne plany i wierzyli, że wszystko będzie w porządku. – W takim przekonaniu żyliśmy do 30 tygodnia, kiedy to podczas kolejnej wizyty kontrolnej i rutynowego USG lekarz podejrzanie długo zaczął przyglądać się dziecku, oświadczając: „ta jedna komora serca jest mniejsza” – opowiadają rodzice Oli. Na stronie fundacji na rzecz dzieci z wadami serca COR INFANTIS szczegółowo opisali historię. Oto niektóre jej fragmenty: „W 14 dobie życia Ola przeszła pierwszą ratującą życie operację, która trwała prawie 6 godzin. Oleńka została przekazana na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, gdzie spędziła miesiąc. My mogliśmy być z nią jedynie 2-3 godziny dziennie, często zabraniano nam nawet złapać ją za rączkę czy pogłaskać po główce. Przed każdą wizytą u córeczki modliliśmy się, aby tego dnia nie przywitali nas lekarze z informacją o kolejnych powikłaniach: niewydolność oddechowa, płyn w opłucnej, powiększona wątroba oraz widok naszej córeczki, której podłączono nowy kabelek lub rurkę. Każdego dnia przychodziliśmy i liczyliśmy ile kroplówek wisi nad naszą kruszynką. Lekarze stwierdzili niedomykalność zastawki dwudzielnej, czyli znajdującej się między lewym przedsionkiem i lewą komorą (częścią serca, która zaopatruje organizm Oli w krew, ponieważ prawa komora jej serduszka nie działa). Właśnie dlatego, mając pół roku, Oleńka powinna przejść kolejny etap leczenia wady serca. Niestety w Polsce lekarze jeszcze nie wyznaczyli terminu zabiegu. Zrobił to natomiast i jednocześnie dał nam nadzieję Profesor Malec. Wyznaczył termin operacji na marzec 2018 roku, to najbardziej optymalny dla Oleńki czas. Dzięki operacji wykonanej w wyznaczonym czasie maksymalnie zmniejszymy ryzyko możliwych powikłań. Wszystko jednak zależy od tego kiedy uda nam się zebrać pieniądze na operację Oli. Koszt leczenia to 37 000 euro, tj. około 157 000 zł.” Tak można pomóc Oli: Fundacja na Rzecz Dzieci z Wadami Serca COR INFANTIS, ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 Bank: BGŻ BNP PARIBAS oddział w Lublinie, ul. Probostwo 6A, 20-089 Lublin Wpłaty w tytule przelewu z dopiskiem: Aleksandra Kabut W sobotę, 3 marca, o godz. 15.00, w DK „Chemik” odbędzie się też koncert charytatywny, podczas którego prowadzona będzie zbiórka pieniędzy na operację Oli. Sprzedaż biletów (w cenie 30 zł) odbędzie się w dniu koncertu.

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI Tagi: 
REKLAMA
© 2018 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.