Pracownica banku uprzedziła oszustów

W porę ostrzegła emeryta, który dał się nabrać przestępcom.

Mężczyzna – oszust zadzwonił do 77–letniego mieszkańca Kędzierzyna na telefon stacjonarny i podając się za funkcjonariusza policji poinformował go, że jego synowa miała wypadek. Ponadto to ona miała być sprawcą wypadku i trzeba wpłacić kaucję i wówczas nie pójdzie „siedzieć”. Mężczyzna udał się do banku, aby wypłacić swoje oszczędności. – Na szczęście czujność zachowała kasjerka w banku. Wydało jej się podejrzane, że klient nagle wypłaca wszystkie pieniądze, a przy tym cały czas na komórce ma włączone połączenie – informuje sierżant Dorota Bagrowska z KPP Kędzierzyn-Koźle. – Dlatego zadzwoniła do dyżurnego policji. Pisząc na kartce ustaliła z klientem, że nie zlikwiduje lokat i wykonywała wszystkie czynności w taki sposób, aby oszust nie zorientował się o tym. Po wyjściu z banku 77-latek wrócił do domu. W drodze powrotnej policjanci przeprowadzili rozmowę z seniorem i wspólnie z nim oczekiwali w mieszkaniu na dalsze telefony od oszustów. Następnie mężczyzna odebrał telefon z informacją, że po pieniądze przyjedzie kurier, ale się już nie pojawił. W tym przypadku dzięki czujności pracownicy banku udało się uratować oszczędności przed wydaniem ich oszustom. Teraz kędzierzyńscy policjanci pracują nad ustaleniem osób, które były autorami tych rozmów i postawieniem ich przed wymiarem sprawiedliwości.

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI Tagi: 
REKLAMA
© 2018 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.