Za groźbę podpalenia kolegi grozi mu 10 lat więzienia

Mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla na razie spędzi w areszcie 3 miesiące.

Sprawca nie jest jednak podejrzany o próbę zabójstwa, a jedynie „usiłowanie wymuszenia rozbójniczego z użyciem przemocy”. 59-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla został właśnie aresztowany na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego z użyciem przemocy i groźby oraz zmuszanie pokrzywdzonego do niezawiadamiania organów ścigania.
Przestępstwo wymuszenia rozbójniczego zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 10.
Do mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło w maju przy ulicy Głównej na osiedlu Koźle Rogi. Jeden z mieszkańców, 60-letni inwalida, zadzwonił na numer alarmowy. Poinformował, że ktoś chce go podpalić.
Mężczyzna na wózku został wcześniej oblany łatwopalną cieczą przez 59-letniego mieszkańca osiedla. Na miejsce wezwano cztery zastępy straży pożarnej, policję i karetkę.
Policjantom udało się w ostatniej chwili zapobiec tragedii i ująć potencjalnego sprawcę, zanim zdążył podpalić inwalidę. Sprawca w organizmie miał 2,5 promila alkoholu. Śledczy z Kędzierzyna-Koźla przyznają, że z takim przypadkiem gróźb wobec znajomego jeszcze się nie spotkali.
ELS

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI
REKLAMA
© 2018 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.