Ceny za śmieci idą ostro w górę

Od 1 sierpnia za wywóz odpadów segregowanych zapłacimy 15 zł miesięcznie, a za śmieci zmieszane cena wzrośnie do 24 zł.

Obecnie za wywóz segregowanych odpadów płaciliśmy 12,50 zł miesięcznie, a za zmieszane 20 zł. Oznacza to, że od pierwszego sierpnia czeka nas dwudziestoprocentowa podwyżka. Tak zdecydował Związek Międzygminny „Czysty Region”, w którym większościowym udziałowcem jest gmina Kędzierzyn-Koźle.

– Podwyżka cen wynika ze wzrostu ilości odpadów.

W ciągu ostatniego roku ilość odpadów wzrosła o 2000 ton, ponadto wzrosły ceny transportu średnio o 40 zł za tonę odpadów – wyjaśniają urzędnicy „Czystego Regionu”.
Dodają, że wzrosły ceny zagospodarowania odpadów (średnio o 37 zł za tonę odpadów zmieszanych), a rocznie zagospodarowuje się 30.000 ton odpadów zmieszanych.
Z danych statystycznych wynika, że średnio mieszkaniec „Czystego Regionu” produkuje 300-400 kg odpadów na rok. W krajach zachodnich jest to nawet 600-700 kg na rok od mieszkańca i także u nas, wraz ze wzrostem zamożności, a więc i konsumpcji, ilość odpadów będzie wzrastać do zachodniego poziomu.
Żeby nie zabrakło pieniędzy na wywóz odpadów komunalnych, konieczne są – zdaniem urzędników – podwyżki o 2,5 zł za segregowane, do poziomu 15 zł za osobę i o 4 zł za odpady zmieszane, do poziomu 24 zł od mieszkańca.
Podwyżki zostały uchwalone na poniedziałkowym walnym zgromadzeniu „Czystego Regionu”.
Ale – niestety – okazuje się, że mieszkańcy miasta zapłacą za śmieci więcej po to, by sfinansować niedobory w gospodarce śmieciowej powstające w ościennych gminach wiejskich.
Brzmi to niedorzecznie, ale tak jest, bo choć podwyżki obejmą wszystkie gminy wchodzące w skład „Czystego Regionu”, to na ostatniej sesji rady miasta Kędzierzyn-Koźle, szef tego związku Krzysztof Ważny otwarcie przyznał, że w mieście dotychczasowe ceny, czyli 12,50 zł za śmieci segregowane i 20 zł za zmieszane – w pełni pokrywają koszty. Skąd więc podwyżka?
Otóż zbyt niskie ceny obowiązują w gminach ościennych, głównie wiejskich. Gdyby musiały one samodzielnie pokryć różnice, oznaczałoby to znacznie dotkliwsze podwyżki niż 2,5 zł oraz 4 zł. Dlatego podwyżka także w mieście złagodzi wzrost opłat w skali całego związku, co – paradoksalnie – jest w interesie mieszkańców Kędzierzyna-Koźla. Gdyby bowiem ościenne gminy musiały samodzielnie pokryć realne koszty wywozu odpadów, mogłoby się okazać, że bardziej opłacalne byłoby dla nich wywożenie śmieci nie na wysypisko w Kędzierzynie-Koźlu, tylko gdzie indziej.
A to spowodowałoby, że nasza Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych nie miałaby wystarczającej ilości śmieci do przerobu, wymaganej przez Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego i groziłoby jej zamknięcie. A to mogłoby oznaczać, że odpady z Kędzierzyna-Koźla musiałyby być wożone na wysypiska oddalone o dziesiątki kilometrów od miasta i wówczas nawet cena 15 oraz 24 zł miesięcznie byłaby dalece niewystarczająca do pokrycie kosztów.
TOG

 

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI
REKLAMA
© 2018 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.