W Kędzierzynie-Koźlu jest coraz więcej szczurów

Zwierzęta już nie tylko można spotkać w piwnicach i przy wiatach śmietnikowych, ale również w mieszkaniach.

Informację o problemie lokalnym mediom przekazało w ostatnich dniach kilku mieszkańców blokowisk na terenie Kędzierzyna-Koźla. Poskarżyli się oni, że od pewnego czasu znajdują szczury we własnych mieszkaniach. – Wcześniej można było się natknąć na nie jedynie w piwnicach albo przy śmietnikach. Teraz przez balkony wchodzą już do domów – skarżył się jeden z mieszkańców.

Spółdzielnia mieszkaniowa zapowiedziała, że zleci specjalistycznej firmie sprawdzenie, jak gryzonie dostają się do mieszkań i spróbuje zapobiec temu zjawisku. Eksperci od deratyzacji przyznają jednak, że problem narasta. Powodów jest kilka. Przede wszystkim produkujemy coraz więcej odpadów, które są pożywieniem dla szczurów. Gryzonie wykorzystują też fakt, że dokarmiamy ptaki. Ponadto nie zamykamy wiat śmietnikowych, co jest szczególnie niebezpieczne w przypadku koszy na tzw. bioodpady, gdzie wrzucane są resztki żywności.
Szczury to najszybciej rozmnażające się gryzonie. A jedna szczurza para w ciągu roku wydaje na świat aż dwa tysiące potomków. Pojawienie się szczurów wiąże się z ryzykiem rozprzestrzeniania się groźnych chorób i bakterii, dlatego warto zdecydować się na efektywne tępienie szczurów. W tym celu można sięgnąć po trutki na szczury, oczywiście pamiętając wcześniej o stosownym zabezpieczeniu ich przed innymi zwierzętami. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe zlecają ich stosowanie specjalistycznym firmom. Trutki mogą mieć różne formy – mogą występować w granulkach, proszku lub też w formie płynnej. Do najlepszych należą te, które wysuszają szczury od wewnątrz i sprawiają, że gryzoniom bardzo chce się pić. Warto to zrobić z dwóch powodów: po pierwsze nawet gdy taki szczur wejdzie w trudno dostępne miejsce – nie trzeba się martwić o to, że truchło szczura zacznie gnić i zwyczajnie śmierdzieć. Ciało ulegnie swoistej mumifikacji. Poza tym fakt, że gryzoniowi będzie chciało się pić sprawi, że szczur, który najadł się trutki może po prostu opuścić terytorium, na którym działał i paść gdzieś po drodze do źródła wody. Pułapki na szczury są również warte rozważenia w walce z tymi szkodnikami. Takie pułapki mogą mieć formę żywołapek, które zamykają się automatycznie, gdy szczur wejdzie do wnętrza pułapki. Innym rodzajem łapek na szczury są automatyczne, zwane też zatrzaskowymi.

Łapki na szczury, które są zatrzaskowe pozwalają na pozbycie się gryzonia z naszego zasięgu w sposób całkowicie bezdotykowy, a więc bardzo higieniczny – wystarczy otworzyć zatrzaskową łapkę nad stosownym pojemnikiem, do którego chcemy wyrzucić szczura. Jednak zwrócić należy uwagę na to, że tradycyjne łapki na szczury sprawdzą się w przypadku małej liczebności szkodników. Do jednego z bardziej nowoczesnych produktów należy zaliczyć pułapki elektryczne, które uśmiercają gryzonie z wykorzystaniem prądu o wysokim napięciu.

Aktualna kategoria: AKTUALNOŚCI
REKLAMA
© 2018 Tygodnik PARTNER. All rights reserved / Wszystkie prawa zastrzeżone
Zobacz także: www.kedzierzynkozle24.pl.